Raport Rady ds. Zakładów i Gier wskazuje na wzrost liczby gier na czarnym rynku w Europie

2 min


0
hazard na morzu

Wyniki ankiety przeprowadzonej przez Radę Zakładów i Gier (BGC) ujawniły niepokojący trend. W przeciwieństwie do poprawy na lepsze, restrykcyjne rynki zakładów w Europie odnotowują wzrost liczby gier offshore.

Istnieje kilka dobrych powodów, dla których wprowadzenie regulacji w branży gier może być dobrym pomysłem. Zarówno użytkownicy, jak i operatorzy będą chronieni, jednocześnie zwiększając kwestie związane z uczciwością i przejrzystością.

Chociaż przepisy zapewniają również rządom sprawiedliwy udział w całym torcie, z drugiej strony nadmierna regulacja może mieć negatywne skutki. Niedawna analiza przeprowadzona przez brytyjską Radę Zakładów i Gier (BGC) potwierdza ten punkt widzenia i ostrzega, że ​​próby nadmiernej regulacji branży gier doprowadzą do samozniszczenia.

Międzynarodowe gry są wspólną cechą w Europie

100% do

£ 50 Bonus

Tylko nowi gracze
  • Nowoczesna platforma
  • Bonus powitalny
  • Tysiące automatów wideo
Austria
Kanada
Dania
Finlandia
Nowa Zelandia
Norwegia
Szwecja
Szwajcaria
Wielka Brytania

Tylko pierwszy depozyt. Min. Kaucja: 20 £, max. Premia 50 £. Gra: Mistrz Ninja, Obrót Wartość: 0.20 £. WR 60x kwoty bonusu i kwoty wygranych w darmowym spinie (liczą się tylko automaty) w ciągu 30 dni. Maksymalny zakład wynosi 10% (min. 0.10 £) wygranych z darmowego obrotu i kwoty bonusowej lub 5 £ (obowiązuje najniższa kwota). Darmowe wpłaty muszą zostać wykorzystane przed zdeponowaniem środków. Bonus za pierwszą wpłatę / bonus powitalny można odebrać tylko raz na 72 godziny we wszystkich kasynach. Zastosuj pełne warunki

Przed nadchodzącą reformą regulacyjną w Wielkiej Brytanii, PWC otrzymało zlecenie od Rady Zakładów i Gier (Betting and Gaming Council) w celu zbadania stanu hazardu na czarnym rynku w Europie. Nie powinno dziwić, że raport wskazuje, że rzeczywiście, w wielu krajach, w których ucisk się nasila, obserwuje się wzrost aktywności na morzu.

BGC w komunikacie prasowym zwróciło uwagę na kilka krajów europejskich i problemy, z którymi muszą się borykać w związku z korzystaniem z nielegalnych witryn hazardowych. Na przykład Norwegia, kraj znany z monopolistycznych i restrykcyjnych rynków, zgłasza blisko 66% swoich pieniędzy online obstawionych za granicą.

Francja nie pozostaje daleko w tyle. Kraj traci blisko 57% wszystkich środków postawionych nielegalnym firmom. Podczas gdy Francja ma legalny rynek iGaming po zmianie prawa w 2009 roku, niestety w kraju brakuje operatorów iGaming z licencją na prowadzenie działalności w tym kraju.

„Ponieważ wzrost liczby tych witryn gwałtownie wzrósł, przychody z witryn czarnorynkowych w Norwegii wzrosły ponad trzykrotnie od 2010 r., a przychody z czarnego rynku we Francji prawie podwoiły się od 2015 r.” — napisano w nowym raporcie BGC na temat hazardu na czarnym rynku w Europie.

Samowykluczenie to niesamowity pomysł na papierze. Ale przy bliższym przyjrzeniu się, jego działania w realnym świecie nie są tak praktyczne. Podobnie jak kilka innych krajów, na przykład Szwecja oferuje samowykluczenie. Co zaskakujące, nie przeszkodziło to 38% konsumentów w tym kraju przed wyborem opcji offshore.

Hiszpania i Włochy również nie zostały oszczędzone przed zasięgiem zakładów offshore. Mimo że poszły naprzód i wprowadziły nowe kontrole i regulacje, czarnorynkowe zakłady wzrosły odpowiednio o 20% i 23%.

Wielka Brytania Gaming na kursie kolizyjnym z czarnym rynkiem

Ostatnie badania przeprowadzone przez brytyjską Komisję ds. Hazardu (UKGC) wykazały, że obecne przepisy wykonują świetną robotę. W swoich najnowszych raportach na temat wskaźnika „problemowego hazardu” w całym kraju raport wykazał, że w ciągu ostatnich kilku lat spadł on z 0.6% do 0.3%.

Ale jeśli brytyjscy prawodawcy i UKGC będą kontynuować wysiłki na rzecz frustrowania branży hazardowej, może to przynieść więcej szkody niż pożytku. Według BGC taki ruch objąłby ponad 120,000 4.5 pracowników. Co więcej, rząd może stracić 6.12 miliarda funtów (XNUMX USD), które zarabia rocznie w postaci dochodów podatkowych.

Chociaż BGC, podmiot reprezentujący kilku operatorów gier, nie opowiada się za zakazem regulacji, opowiada się jednak za praktycznym podejściem do ich formułowania. Rada Zakładów i Gier ma nadzieję, że obecne uprawnienia zdołają znaleźć odpowiednią równowagę między zapewnieniem niezbędnego monitorowania a umożliwieniem konsumentom wyboru, w jaki sposób i kiedy szukają ulubionego rodzaju rozrywki.

Lubię to? Podziel się z przyjaciółmi!

0